Nauka języka niemieckiego

Kto zna języki obce, przed tym świat stoi otworem (Wer Fremdsprachen spricht, dem steht die ganze Welt offen)

Na początku naszej rozmowy chciałabym zapytać, jak przekonałby Pan naszych czytelników, że warto uczyć się niemieckiego. Czy nauka tego języka w dzisiejszych czasach jeszcze się opłaca? Język angielski króluje i w biznesie i w kulturze. Ten, kto zna angielski da sobie radę na niemal całym świecie.

 Znaczenia języka angielskiego w biznesie nie da się zakwestionować. Angielski dziś po prostu trzeba znać. Jest jednak wiele sytuacji, kiedy przydaje się znajomość drugiego języka i tym językiem może być na przykład niemiecki. Niemcy są naszym ważnym partnerem handlowym i gospodarczym. Zawsze lepiej się rozmawia w języku ojczystym partnera biznesowego. Nawet kilka słów na powitanie i przysłowiowy small talk po niemiecku przed rozpoczęciem poważnych negocjacji buduje naszą pozytywną pozycję i tworzy miłą atmosferę spotkania.  Potem spokojnie możemy przejść na język angielski lub skorzystać z pomocy tłumacza. W wielu branżach obowiązuje zasada, mów językiem swojego klienta. W hotelarstwie, gastronomii, turystyce znajomość niemieckiego może być dodatkowym atutem przy ubieganiu się o pracę w tych branżach. Rokrocznie Polskę odwiedza coraz więcej Niemców, którzy muszą gdzieś spać, jeść, kupić pamiątki. Tylko od umiejętności zareklamowania się, przekonania i zachęcenia tej grupy turystów zależy gdzie to zrobią. A pomóc w tym może niewątpliwie znajomość ich języka ojczystego.

 Jest Pan odpowiedzialny za metodykę nauczania języków obcych. Lato i wakacje to tradycyjnie okres, kiedy uczniowie i studenci wyjeżdżają na zagraniczne kursy językowe. Czy warto zdecydować się na taki nie tani przecież wyjazd? Rekomendowałby Pan zajęcia indywidualne, czy tez może bardziej efektywne są zajęcia grupowe?

 Zawsze warto zdecydować się na kurs zagranicą. Taki kurs niesie z sobą wiele plusów. Bardzo motywujące jest sprawdzenie się w rzeczywistych sytuacjach językowych. Przekonanie się, że jednak potrafię się porozumieć (z większymi lub mniejszymi błędami) sprawia ogromną radość, odblokowuje w mówieniu, dodaje pewności siebie i zachęca do dalszej nauki. Nauka zagranicą jest łatwiejsza i przyjemniejsza. Człowiek uczy się mimochodem, niejako przy okazji. Jest się zanurzonym w języku, słyszy go w naturalnym otoczeniu i różnych życiowych sytuacjach. Można usłyszeć i poznać różne dialekty. Kontakt z językiem zagranicą pozwala poznać jego rzeczywistą różnorodność. Tego nie można się nauczyć pracując z płytą, czy kasetą. Ważny jest też sposób nauczania. Nauka 1 na 1 po pewnym czasie staje się nudna. W grupie jest żywiołowa, kontekst międzynarodowy sprawia, że zajęcia są ciekawsze. Uczestnicy kursów chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami a tematy zajęć dobierane są tak, by w sytuacjach komunikacyjnych każdy z uczniów mógł się na dany temat wypowiedzieć.

 Czy zazwyczaj krótki wyjazd (jedno lub dwutygodniowy) nie jest stratą pieniędzy? Czy w tak krótkim czasie możliwy jest w ogóle jakiś postęp?

 Oczywiście, postęp jest zawsze i zazwyczaj jest zauważalny już nawet po tygodniowym pobycie. Proszę zauważyc, że przebywając zagranicą mamy kontakt z językiem cały czas. Przede wszystkim uczymy się słyszeć język w naturalnej rozmowie i szybko reagować, a tego nie da żadna książka czy nauczyciel.

 Na co powinniśmy zwrócić uwagę wybierając szkołę językową? Na co warto uważać?

 Przede wszystkim warto się do tego zabrać odpowiednio wcześnie. Dzięki temu będziemy mogli mięć pewność, że kurs nie będzie stratą czasu i pieniędzy. Pomocny tutaj jest przede wszystkim internet. Ponieważ zajęcia w szkole językowej nie trwają cały dzień, warto wybrać ciekawą miejscowość. Przy wyborze szkoły językowej  nie warto sugerować się jedynie ceną. Nie zawsze najtańsze kursy są najgorsze, a najwyższa też cena też nie gwarantuje jakości. Pomocne mogą być opinie na forach internetowych, czy doświadczenia znajomych, którzy już na takich kursach byli. Na pewno dobrze należy przemyśleć kwestie zakwaterowania. Mieszkając z rodziną możemy rozmawiać również po zajęciach, ale utracimy nieco swobody. Z kolei w akademiku nie będą dobrze czuły się osoby, które nigdy nie mieszkały same. Polskie szkoły wysyłają kursantów do zaprzyjaźnionych i sprawdzonych ośrodków, ale trzeba sprawdzić, czy pozostałe osoby w grupie to kursanci z innych krajów a nie dodatkowe 4 osoby z Polski. Zawsze należy również zapytać o program fakultatywny. Czy szkoła w cenie kursu oferuje również wycieczki, czy proponuje kursantom dodatkowe atrakcje w czasie wolnym. Wspólne spędzanie wolnego czasu w międzynarodowym towarzystwie i rozmowy o codziennych, z pozoru mało poważnych sprawach to też nauka. Dzięki temu pozbywamy się bariery w mówieniu, ćwiczymy płynność wypowiedzi, poszerzamy słownictwo. Pamiętajmy o tym planując zajęcia. Nie porywajmy się na ambitne 10 godzin zajęć każdego dnia. Najbardziej efektywne będzie 4 maksymalnie 5 godzin po 45-50 minut i wyjścia w grupie popołudniami.

 Które zagadnienia w nauce języka niemieckiego sprawiają najwięcej trudności polskim uczniom?

 Z mojego doświadczenia wynika, że najwięcej trudności sprawia czytanie długich wyrazów złożonych, rozumienie ze słuchu – zwłaszcza na początku nauki i oczywiście liczebniki.

 Co z Pana punktu widzenia jest najważniejsze w nauce języków?

 Na pewno kontakt z żywym językiem, motywacja i systematyczność. Lepiej poświęcić codziennie konsekwentnie 5-10 minut na naukę niż raz w tygodniu półtorej godziny. Ważna jest też wszechstronność bodźców i różnorodność materiałów. Telewizja, internet, teksty piosenek, reklamy i gazety sprawiają, że nauka jest nie tylko dużo bardziej efektywna, ale też ciekawsza i przyjemniejsza. A jeśli w nauce języków odnajdziemy przyjemność, to sukces jest już tylko kwestą czasu.

 

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Nie można dodawać komentarzy.